Preludium - Zacznij od tego co najważniejsze
 Oceń wpis
   

Niniejszym wpisem chcę zainaugurować swój blog. Blog poświęcony samorozwojowi, negocjacjom, sprzedaży i wszystkim tym rzeczom, które przekładają się na sukces w biznesie. Blog oficjalnie startuje 1.09.2010 ale chcę tym preludium zwrócić uwagę czytelników na emocje, które ten blog może wywoływać.

Emocje. Tak potrzebne w życiu prywatnym i tak przeszkadzające w biznesie, a zwłaszcza w negocjacjach i komunikacji z innymi! Podstawą długotrwałego sukcesu na tych polach jest ZDROWA (wysoka) Inteligencja Emocjonalna. A w niej znajdziemy takie składowe jak SAMOŚWIADOMOŚĆ, SAMOKONTROLĘ oraz SAMOOCENĘ.

SAMOOCENA to umiejętność doświadczania akceptacji swojej własnej osoby. Przy NISKIEJ samoocenie, częstotliwość akceptacji własnej osoby, tego co się robi, co się już osiągnęło, tego co się zdobyło jest najzwyczajniej niska. Przy ZDROWEJ (wysokiej) samoocenie częstotliwość akceptacji własnej osoby jest wysoka.

Niską samoocenę, a więc i niską częstotliwość akceptacji własnej osoby można maskować na dwa sposoby. Jeden z nich to tryb udowodniania. Polega on na tym, że osoba z niską samooceną podejmie atak werbalny, który ma służyć obronie własnego wizerunku w oczach innych. Przypomina to trochę ostre gazowanie silnika samochodu na parkingu - dużo huku mało ruchu. Inny tryb to tryb poszukiwania akceptacji - to takie żebranie o uwagę i docenienie pośród innych ludzi. Nie gazujemy na parkingu ale czekamy aż ktoś nas odkryje, doceni i pogłaszcze w nagrodę po głowie.

Samoocena idzie w parze ze samoświadomością i samoregulacją. Samoświadomość to świadomość swoich parametrów, np. takich jak w samochodzie, czyli ilość koni mechanicznych, przyspieszenie 0-100 km/h, spalanie, moment obrotowy, prędkość maksymalna. Każdy z nas wie, jak te parametry się kształtują i jakie wartości przybierają. I tak jak można przeprowadzić chiptuning w silniku tak też można zmieniać parametry związane z samooceną. Rzecz jednak polega na tym aby sięgnąć po kosztowny i czasochłonny tuning mechaniczny a nie wyłącznie tuning optyczny i głośny wydech.

Tuning optyczny to naklejki i pseudospojlery, które pozwalają na wyróżnienie się z tłumu a głośny wydech pozwala na zwrócenie na siebie uwagi innych, ale czy taki tuning przekłada się na lepsze parametry naszego umysłu? Z pewnością nie!

Zanim zatem zaczniesz cokolwiek krytykować zastanów się nad swoją samooceną. Każda krytyka, która nie zawiera w sobie elementu konstruktywnego jest krytyką służącą poprawianiu sobie swojego nastroju. Niczym więcej. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, pytanie tylko jaki jest cel wyrażenia własnego zdania? Chcesz dać komuś do myślenia? OK! Ale jeśli chcesz kogoś zgnoić tylko po to aby poprawić sobie samopoczucie?

W biznesie, zanim usiądziesz do stołu negocjacyjnego, oceń swoją samoocenę (warto przyjrzeć się swojej całej EQ i jej składowych). Zrób to, ponieważ jeśli masz niską samoocenę istnieje duże prawdopodobieństwo, że negocjując z kimś kto ma wyższą samoocenę niż Ty, nie zawrzesz z nim korzystnego porozumienia, tylko dlatego, żeby on nie odniósł sukcesu. Sukcesu, który możesz przecież odnieść razem z nim. Ale jeśli zachowujesz się jak PIES OGRODNIKA (ja nic z tego nie mam, i ty nic z tego nie masz) to wiedz, że masz niską samoocenę, a to że Twój partner nie odniósł sukcesu w negocjacjach z Tobą nie oznacza, że nie osiągnie tego sukcesu za 5 minut, robiąc interesy z kimś, kto ma wyższą samoocenę od Ciebie i myśli biznesowo - czyli myśli korzyściami jakie ma ze współpracy z daną osobą.

PS. Samoocena nawet jeśli bywa wysoka, może być niestabilna. Ale skoro jest niestabilna to oznacza, że do głosu dochodzi niska samoocena, czyli niska częstotliwość akceptacji własnej osoby.

Komentarze (0)
Czy na pewno wiesz czego chcesz...
O mnie
Tomasz Piotr Sidewicz - Redaktor Naczelny
Jesteś na stronie archiwum z lat 2010-2014 czasopisma "Wiedza To Władza", zarejestrowanego w Sądzie Okręgowym w Łodzi, pod numerem 1430.
Najnowsze komentarze
2014-09-07 12:50
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
To rozwinę problem, który mnie interesuje. Najczęściej sprzedawcy "wyczekują", aż u klienta[...]
2014-09-01 13:03
TPS:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
Niestety, ale nie przypominam sobie żadnych książek traktujących o strategiach challengera.[...]
2014-08-24 16:09
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
A czy zna Pan może jakieś książki rozwijające temat strategii "Challanger"-a? Głównie chodzi mi[...]
2014-02-14 11:03
TPS:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Analiza pisma wymaga pokory i olbrzymiej wiedzy oraz doświadczenia. Pomijając efekt[...]
2013-12-29 22:46
Łysienie:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Nigdy nie byłem przekonany o tym, że po piśmie można "poznać" człowieka, ale możliwe, że dobry[...]
2013-12-22 01:22
wokol.dziecka:
Dojrzałość emocjonalna w biznesie
Wesołych świąt! :)