Czy na pewno wiesz czego chcesz (w biznesie)?
 Oceń wpis
   

Biznes lubi ludzi zdecydowanych. Takich, którzy mają określony cel i dążą do jego realizacji. Dla jednych celem jest przeżycie od 1-ego do 1-ego. Dla innych celem jest święty spokój i wygoda. Nawet ci, którzy nie mają celu, mają cel polegający na tym aby nie mieć żadnego celu. Każdy z nas stawia sobie własne cele i ponosi konsekwencje swoich wyborów.

Dlaczego biznes lubi ludzi zdecydowanych, którzy wiedzą czego chcą? Odpowiedź jest w zasadzie banalna. Takim ludziom jest łatwiej. Nie miotają się między innymi, starając się zadowolić każdego. Wiedzą, że i tak nie jest to możliwe. A ci, którzy się miotają przeważnie źle kończą. Tak jak młynarz i jego osioł w bajce Ezopa.

***

Młynarz i jego syn prowadzili osła na targ aby go sprzedać. Po drodze spotkali grupę śmiejących się i rozmawiających dziewcząt, które na ich widok wykrzyknęły: "Czy kiedykolwiek widzieliście taką parę idiotów? Wleką się zakurzoną drogą zamiast jechać na ośle!" Młynarz pomyślał, że to co usłyszał miało jakiś sens, więc wsadził syna na osła, a sam szedł obok.

Spotkali następnie kilku starych kompanów młynarza, którzy po powitaniach stwierdzili: "Rozpieszczasz tego swojego syna pozwalając mu jechać na ośle, gdy Ty z trudem wleczesz się piechotą. Każ mu iść, małemu leniowi! Będzie to dla niego najlepsze co może zrobić." Młynarz posłuchał ich rady, zajął miejsce syna na grzbiecie osła, a chłopiec podążał za nimi.

W krótkim czasie dogonili grupę kobiet i dzieci, a te mówiły: "Co za samolubny staruch! Sam jedzie wygodnie, a chłopiec musi iść za nim piechotą!" Młynarz kazał więc chłopcu wsiąść za sobą.

W czasie dalszej drogi spotkali podróżnych, którzy zapytali młynarza, czy osioł, na którym jedzie jest jego własnością czy zwierzęciem wynajętym. Odpowiedział, że to jego własność i że zabiera je na targ aby sprzedać. "Wielkie nieba!"- powiedzieli - "Z takim ciężarem biedne zwierzę będzie tak wykończone zanim tam dotrze, że nikt na niego nie spojrzy. Lepiej by było, gdybyś go poniósł!"
"Cokolwiek sobie zażyczycie" - powiedział starzec - "na pewno możemy spróbować". Zsiedli więc z synem, związali nogi osła i przeciągnęli kij pomiędzy nimi. W końcu dotarli do miasta niosąc osła na kiju. Widok był tak absurdalny, że ludzie zbiegali się tłumnie zaśmiewając się z niego. Ośmieszali ojca i syna bezlitośnie, niektórzy nazywali ich pomylonymi.

Dotarli do mostu na rzece, gdzie osioł przestraszony hałasem i swoją nietypową pozycją, zaczął kopać i walczyć aż przerwał więzy, wpadł do wody i utopił się. Pechowy młynarz, udręczony i zawstydzony, zawrócił do domu przekonany, że próbując przypodobać się wszystkim nie zadowolił nikogo, a do tego stracił jeszcze osła w przeprawie.

Komentarze (0)
Preludium - Zacznij od tego co... Dlaczego wiedza tylko nielicznym...
O mnie
Tomasz Piotr Sidewicz - Redaktor Naczelny
Jesteś na stronie archiwum z lat 2010-2014 czasopisma "Wiedza To Władza", zarejestrowanego w Sądzie Okręgowym w Łodzi, pod numerem 1430.
Najnowsze komentarze
2014-09-07 12:50
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
To rozwinę problem, który mnie interesuje. Najczęściej sprzedawcy "wyczekują", aż u klienta[...]
2014-09-01 13:03
TPS:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
Niestety, ale nie przypominam sobie żadnych książek traktujących o strategiach challengera.[...]
2014-08-24 16:09
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
A czy zna Pan może jakieś książki rozwijające temat strategii "Challanger"-a? Głównie chodzi mi[...]
2014-02-14 11:03
TPS:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Analiza pisma wymaga pokory i olbrzymiej wiedzy oraz doświadczenia. Pomijając efekt[...]
2013-12-29 22:46
Łysienie:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Nigdy nie byłem przekonany o tym, że po piśmie można "poznać" człowieka, ale możliwe, że dobry[...]
2013-12-22 01:22
wokol.dziecka:
Dojrzałość emocjonalna w biznesie
Wesołych świąt! :)