Autorytety, drogowskazy, GPS i erystyka
 Oceń wpis
   

Schopenhauer, twórca erystyki, czyli sztuki wygrywania sporów bez względu na prawdę materialną odpowiedział swoim uczniom, gdy ci zarzucili mu, że uczy innych jak żyć godziwie, a sam chodzi na dziwki i pije wódkę - A czy drogowskaz musi pójść do miasta? No nie musi, a drogę i tak wskazuje! Wydawałoby się genialna riposta. Niestety tylko pozornie. Zastosowanym przez Schopenhauera chwytem erystycznym było m.in. petitio principii czyli zbyt ogólnikowe założenie, że drogowskaz równa się autorytet.

wec.lodz.pl/Photo/roadsign1.jpgBez względu na to czy drogowskaz kiedykolwiek w mieście był czy też nie, należy pamiętać, że drogowskaz nie ma absolutnego wpływu ani na to gdzie stoi ani co wskazuje! Co więcej należy zwrócić uwagę, że ktoś go projektuje, produkuje i ustawia w określonym kierunku, czyli podejmuje wszystkie decyzje za ów drogowskaz. Drogowskaz nie musi myśleć ani analizować czy stoi w dobrym miejscu i czy wskazuje kierunek prawidłowo. Stoi tam gdzie go postawiono i wskazuje to co na nim namalowano.

http://wec.lodz.pl/Photo/roadsign2.jpgJeżeli autorytet ma być takim drogowskazem zaprojektowanym, wyprodukowanym, pomalowanym i osadzonym przez kogoś, kto za niego decydował o wszystkim, to należy ubolewać nad losem ludzi, którzy zaślepieni perspektywą wyruszą w kierunku, który ten drogowskaz wskazuje. Czy chcesz podążać za takimi drogowskazami, które o niczym w swoim życiu nie decydowały? Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się używać GPSu i podążać (bezmyślnie) za wskazówkami? Czy po kilkunastu kilometrach okazało się, że droga się skończyła a ty znajdujesz się na przystani promowej i już wiesz, że musisz zawrócić? Nadrobienie kilkunastu kilometrów to żaden koszt, zwłaszcza jeśli porówna się go do kilkunastu straconych lat własnego życia, tylko dlatego, że słuchało się kogoś, kto niczego w życiu nie osiągnął ale udzielał innym rad.

Komentarze (0)
Zarządzanie zespołem a jazda... Zarządzanie prawdą
O mnie
Tomasz Piotr Sidewicz - Redaktor Naczelny
Jesteś na stronie archiwum z lat 2010-2014 czasopisma "Wiedza To Władza", zarejestrowanego w Sądzie Okręgowym w Łodzi, pod numerem 1430.
Najnowsze komentarze
2014-09-07 12:50
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
To rozwinę problem, który mnie interesuje. Najczęściej sprzedawcy "wyczekują", aż u klienta[...]
2014-09-01 13:03
TPS:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
Niestety, ale nie przypominam sobie żadnych książek traktujących o strategiach challengera.[...]
2014-08-24 16:09
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
A czy zna Pan może jakieś książki rozwijające temat strategii "Challanger"-a? Głównie chodzi mi[...]
2014-02-14 11:03
TPS:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Analiza pisma wymaga pokory i olbrzymiej wiedzy oraz doświadczenia. Pomijając efekt[...]
2013-12-29 22:46
Łysienie:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Nigdy nie byłem przekonany o tym, że po piśmie można "poznać" człowieka, ale możliwe, że dobry[...]
2013-12-22 01:22
wokol.dziecka:
Dojrzałość emocjonalna w biznesie
Wesołych świąt! :)