Zarządzanie zespołem a jazda samochodem (?)
 Oceń wpis
   

Zarządzanie ludzkim potencjałem jest jak sportowa jazda samochodem, a konkretnie ściganie się samochodem po torze. O sukcesie kierowcy nie przesądza samochód, tak też o sukcesie menedżera nie przesądza podległy mu zespół. A im więcej doświadczam praktyki w sportowej jeździe samochodem, tym więcej zauważam analogii do zarządzania ludźmi.

Spójrz na podległy ci zespół ludzi jak na samochód, którym chcesz wystartować w profesjonalnym wyścigu, czyli nie takim na prostej spod świateł, tylko w wyścigu z którego możesz mieć jakieś korzyści. Zgodzisz się, że tak jak twój samochód składa się z różnych, dopasowanych do siebie części, tak i twój zespół musi składać się z dopasowanych do siebie członków zespołu. Na szczęście lub na nieszczęście nie ma takiej możliwości aby zespół składał się z takich samych ludzi. Oczywiście w samochodzie znajdziemy wiele identycznych części, np. 4 takie same tłoki, 4 takie same felgi, 16 takich samych zaworów itd., tak w zespole składającym się z 15.000 osób (tyle części ma Lexus LF-A) znajdziesz wielu podobnych sobie ludzi ale już nie identycznych.

race

Patrzysz się na swój samochód, który otrzymałeś w wersji cywilnej, czyli takiej z fabryki i po krótkiej przejażdżce masz już pierwsze uwagi do mechanika (dział KADR, dział HR), że pewne elementy musisz wymienić, niektórych się pozbyć, a niektóre podrasować. W zespole ludzkim jest podobnie, pewnych ludzi czasami musimy wymienić, innych się pozbyć, a jeszcze innych wysłać na szkolenia. Pytanie tylko, czy te zmiany są niezbędne abyś mógł odnieść sukces?

Załóżmy że nie mówimy o krótkiej przejażdżce, tylko mówimy o kilku sezonach użytkowania przez ciebie samochodu, gdzie startujesz nim w comiesięcznych, kwartalnych czy półrocznych wyścigach. Jeździsz tym autem na tyle długo, że znasz jego możliwości, wiesz jaki osiągasz czas i ciągle zwracasz swojemu mechanikowi uwagę, aby zamienił pewne elementy, pewnych się pozbył a pewne podrasował. Wyniki jakie osiągasz tym autem są przeciętne a nawet słabe, a ty czujesz niemoc działania i święcie wierzysz, że jeśli tylko wymienią ci wskazane części na lepsze to zaczniesz osiągać zdecydowanie lepsze wyniki. Pytanie jakie musisz sobie zadać, zanim przystąpisz do wymiany części to czy wykorzystujesz potencjał samochodu na 100% jego możliwości? Czy potrafisz wykrzesać ze swojego auta wszystko to, co oferuje? Oczywiście można ciągle wymieniać części, nie dlatego, że się zużyły, ale dlatego, że szukamy perfekcyjnej kombinacji. Pisałem już o własnych możliwościach i rzekomych ograniczeniach sprzętu w tym wpisie , z którego płynie jeden wniosek, złej baletnicy to i rąbek u spódnicy. Złemu menedżerowi zawsze będzie przeszkadzał zespół leni, nierobów, pętaków, złodziei i pijaków.

Nawet najlepszy samochód wyścigowy jest niczym bez odpowiedniego kierowcy, który potrafi wykorzystać potencjał drzemiący w aucie, jego silniku, podwoziu, oponach, skrzyni biegów, itd. Z zespołem ludzi, których menedżerowie mają pod sobą jest podobnie. Ci ludzie mogą mieć niesamowity talent, a ich menedżer i tak nie osiągnie z nimi możliwego szczytu. Mogą to też być zwykli ludzie, a nawet tzw ludzkie pierdoły, które dobrze zarządzane dadzą z siebie wszystko.

John D Rockefeller powiedział: Dobre zarządzanie sprawia, że przeciętni ludzie potrafią pracować tak, jakby byli najlepsi. I z pewnością jest coś w tym cytacie, ponieważ inna znana postać historyczna twierdziła, że Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana. Był nią Napoleon Bonaparte.

Komentarze (0)
Strach jest fatalnym doradcą! Autorytety, drogowskazy, GPS i...

Komentarze

O mnie
Tomasz Piotr Sidewicz - Redaktor Naczelny
Jesteś na stronie archiwum z lat 2010-2014 czasopisma "Wiedza To Władza", zarejestrowanego w Sądzie Okręgowym w Łodzi, pod numerem 1430.
Najnowsze komentarze
2014-09-07 12:50
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
To rozwinę problem, który mnie interesuje. Najczęściej sprzedawcy "wyczekują", aż u klienta[...]
2014-09-01 13:03
TPS:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
Niestety, ale nie przypominam sobie żadnych książek traktujących o strategiach challengera.[...]
2014-08-24 16:09
duzamasa:
Handlowcu! Sprzedawaj albo giń!
A czy zna Pan może jakieś książki rozwijające temat strategii "Challanger"-a? Głównie chodzi mi[...]
2014-02-14 11:03
TPS:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Analiza pisma wymaga pokory i olbrzymiej wiedzy oraz doświadczenia. Pomijając efekt[...]
2013-12-29 22:46
Łysienie:
Badanie pisma w biznesie - J.D. Rockefeller
Nigdy nie byłem przekonany o tym, że po piśmie można "poznać" człowieka, ale możliwe, że dobry[...]
2013-12-22 01:22
wokol.dziecka:
Dojrzałość emocjonalna w biznesie
Wesołych świąt! :)